Rowerowe szaleństwa w Zieleńcu

Kiedy nadchodzi wiosna i śniegi topnieją, odsłaniając budzącą się do życia przyrodę, ludzie poszukujący aktywnego wypoczynku muszą oderwać swój wzrok od narciarstwa i szukać adrenaliny i wysiłku gdzie indziej. Jednak czy aby na pewno gdzie indziej? Otóż niekoniecznie. Jednym z takich miejsc, gdzie przez cały rok można korzystać z uroków wspaniałych górskich krajobrazów, jest Zieleniec. Ta bardzo wysoko położona miejscowość, o swoistym alpejskim mikroklimacie zamienia się latem w stolicę górskich odmian kolarstwa.

Któż powiedział, że narciarskie stoki i trasy, gdzie zimą biegacze narciarscy szlifują swoje umiejętności i kondycję, muszą zamierać w oczekiwaniu na śnieg. Przecież cała infrastruktura powinna zarabiać na siebie przez cały rok. W Zieleńcu poszli po rozum do głowy i przeszło 200 kilometrów biegowych tras narciarskich udostępnia się latem rowerzystom. Trasy te mają zróżnicowany stopień trudności, od łatwych do średnio trudnych. Na najłatwiejsze spokojnie można wybrać się z całą rodziną. Nawet słabsi kondycyjnie członkowie rodziny, w tym najmłodsi, poradzą sobie z łagodnymi podjazdami i zjazdami na szutrowych, leśnych drogach. Są dobrze oznakowane, także nie grozi nam zgubienie się w leśnej dziczy.

Dodatkowym atutem jest to, że rowerowo Zieleniec nie został jeszcze do końca odkryty, dlatego nie grozi nam tłok na trasach, jakże częsty na przykład na głównych rowerowych drogach Gór Izerskich. Cała infrastruktura jest na miejscu, w końcu podczas każdego wyjazdu trzeba zadbać o tak prozaiczną rzecz jak noclegi. Zieleniec oferuje ich pod dostatkiem, z różnym standardem i zróżnicowanymi cenami. Trudniejsze trasy mogą zachęcić do przyjazdu także bardziej doświadczonych adeptów kolarstwa górskiego. Odbywa się tutaj nawet jeden z maratonów mtb i nie należy wcale do najłatwiejszych w całej serii takich wyścigów. Jednak na ekstremalnie trudne trasy nie mamy co liczyć, nie ma tutaj karkołomnych skalistych zjazdów, czy przyprawiających o zawrót głowy skupisk korzeni (polecamy także nasz artykuł o Poznaniu).

Znany z zimowych szaleństw Zieleniec, warty jest naszej uwagi również latem. Zwłaszcza dla miłośników aktywnego wypoczynku oferuje on bardzo dużo. Dodatkowym atutem jest baza noclegowa, bardzo bogata i oferująca dobry standard w przystępnej cenie. Gdyż należy zauważyć, że ceny latem są niższe niż w szczycie narciarskiego sezonu. A atrakcji wcale nie jest mniej.

2 myśli na temat “Rowerowe szaleństwa w Zieleńcu”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>